Strona Główna ŁYSIAKOMANIA

Nie Tylko Internetowy Klub MiŁośników Twórczości
Waldemara Łysiaka

(Aby przejść do strony gŁównej portalu należy kliknąć w grafikę po lewej stronie)


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum


Poprzedni temat «» Następny temat
Żołnierz
Autor Wiadomość
Polak9311 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 526
Wysłany: 06-01-2018, 16:20   

Jak powiadam jestem z tego dumny,bo to pierwsza moja książka z oryginalnym wpisem.



I ten szelmowski wzrok na ostatniej stronie (okładce):



Zupełnie jak...



Poleca tym, którzy nie kupili, by w Nobilis'ie ten kryminał(?)powieść(?)kolejnego ŁYSIAKA! nabyć. Zróbcie to jak przystało na Łysiakomana :)
_________________
Jako Naród skazani jesteśmy na bycie Wilczą Sforą .
PS
 
   Podziel się na:  
Polak9311 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 526
Wysłany: 10-01-2018, 23:41   

Podsumowanie książki .Zapał do naprawy tego zwariowanego świata.Zresztą to już było jak wszystko na okrągło.(Geppard zdaje się to już zapuszczał)



Link
_________________
Jako Naród skazani jesteśmy na bycie Wilczą Sforą .
PS
 
   Podziel się na:  
witold 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 647
Wysłany: 29-01-2018, 12:51   

Czołem, no to mamy prawie starego Łysiaka, Kielich to to nie jest, ale w porównaniu z bzdetami ostatnich lat, da się normalnie poczytać.

Kilka cennych i krótkich myśli, o polujących, na przykład.

Polecam, zamówiłem u mnie na wsi w kiosku i zapłaciłem 49 zł, więc jak kto wi dzie, to lepiej kupić w wydawnictwie.

Ja tam czekam na cd Milczących Psów, może jakieś pogodniejsze zakończenie by mogło być, jakby tak do współczesności to fantasy doleciało, sami rozumicie, Dobra Zmiana i te rzeczy.

Witold
 
   Podziel się na:  
witold 

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 17 Paź 2011
Posty: 647
Wysłany: 24-02-2018, 13:45   

No i po lekturze, trwało to prawie miesiąc po kawałku, po drodze miałem nadzieję, że będą jakieś angolańskie reminiscencje (np. o ganianiu się z Kubańczykami), ale to nie jest powieść, kryminał, czy pamiętnik.

To jest kilkanaście myśli, spostrzeżeń o świecie i ludziach, to co Łysiak myśli o wszystkim, czyli w temacie ostatniego rozdziału.

Jak się Łysiaka lubi z definicji, to warto kupić i się przekonać, że jest stały w poglądach na ludzkie ZOO, ze szczególnym uwzględnieniem "pci" odmiennej. stary Łysiak jeszcze raz z najnowszymi odniesieniami (państwo teoretyczne).

Mistrz się bawi filozofią wszystkiego aktualnego, zamiast dokończyć MP lub napisać coś zupełnie nowego, najlepiej o Napoleonie, albo o krucjatach, na przykład. O karmatach pisał, przydałby się jakiś bliskowschodni thriller polityczno-filozoficzny, byłoby na czasie; o islamie wspomina często, mógłby coś zacząć podczas zdobywania Jerozolimy, przelecieć - z uwzględnieniem purpurowego srebra - do współczesności. Tak sobie roję, a kolejne łysiaki też będę kupował, bo może się w końcu doczekam.

A w ogóle to chyba coś cicho w tej Witrynce, nieprawdaż?

Witold
 
   Podziel się na:  
muzygog 

Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 9
Wysłany: 24-02-2018, 13:54   

"Milczące psy" dokończy niech...
Niech ktoś mu powie.
 
   Podziel się na:  
Polak9311 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 526
Wysłany: 28-02-2018, 11:12   

Myślisz, że przestaną być "milczące"? Dla mnie są skończone, ale w sensie : WSZYSTKO JUŻ BYŁO.
_________________
Jako Naród skazani jesteśmy na bycie Wilczą Sforą .
PS
 
   Podziel się na:  
muzygog 

Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 9
Wysłany: 28-02-2018, 11:20   

Pewnie masz rację, ale bardzo chciałbym żeby Waldemar umiał wejść drugi raz do tej samej rzeki. Mimo upływu lat jeszcze pamiętam jakie wrażenie zrobiła na mnie ta kniga.
 
   Podziel się na:  
trinevo 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 73
Wysłany: 28-02-2018, 15:53   

Ależ on umie wchodzić do tej samej rzeki po raz enty, świadczą o tym przecież "MBC 9 i 10", "Polaków dzieje bajeczne" czy "Najgorszy". Ale uwierz mi, nie chcesz sobie zepsuć tego wrażenia po "Milczących psach", czytając dogrywkę, która - zważywszy na jakość książek z ostatniej dekady - byłaby napisana tak, że rany boskie i wszystkie inne.
_________________
trinevo
 
   Podziel się na:  
muzygog 

Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 9
Wysłany: 28-02-2018, 20:04   

Wierzę że mogłoby zaboleć.
Czytałem te ostatnie pozycje i martwię się o Waldemara. Choć, mimo wszystko jestem mu wdzięczny za kilka ważnych rzeczy, których mnie nauczył.
Jest o 20 lat ode mnie starszy, a ja u siebie zaczynam już teraz zauważać takie oznaki "dorosłości", których nie spodziewałbym się nigdy wcześniej.
Daj mu Panie Boże zdrowie i niech pisze i wydaje co tylko chce.
 
   Podziel się na:  
Neo 

Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 19
Skąd: Kozienice
Wysłany: 08-04-2018, 16:33   

Kiedyś pisał lepsze książki.
 
   Podziel się na:  
Rekin 

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 1054
Wysłany: 21-04-2018, 20:16   

Kłaniam się dawno nie widzianym ŁManiakom, może ktoś jeszcze mnie pamięta.

Chciałem zrobić sobie przyjemność, kupując nowego Łysiaka. Niestety już wiem (a do końca zostało mi jeszcze trochę stron), że będzie to kolejna książka Mistrza, którą wcisnę gdzieś na półkę i więcej do niej nie zajrzę. Nie ma po co.

Dialogi? Gdzież jej np. do "Statku". Akcja? Jaka akcja? Jeden rozdział - "poprosiłem Legię o informacje o Albańczykach". Kolejny rozdział - "wszystko już wiem, zabieram się do roboty". To już więcej akcji widziałem w książce telefonicznej! Dużo lepsze są nawet najsłabsze książki wydawane w serii Warbook (a te na faktach są naprawdę kapitalne - ze względów "Parasolowych" szczególnie polecam "Task Force - 50 Operacja SledgeHammer" Jarosława Rybaka, jeżeli ktoś nie czytał. Dość krótka, ale treściwa. Zainteresowanym tematem naszych specjalsów, polecam pozostałe książki Rybaka - Lubliniec.pl o JWK oraz całą serię o GROM).

Wilk swojego czasu sugerował w wywiadach, że gdzieś tam obracał się w najemniczych kręgach. To przepraszam bardzo, ale dlaczego nie wykorzystuje swojej wiedzy pisząc książki? (No dobra, fajne "strzelaniny" były chociażby w "Konkwiście", ale kiedy to było pisane?). "Czwórka" była strasznie słaba, a "Żołnierz" niestety trzyma jej (niski) poziom. Gdzie jakieś smaczki np. dotyczące broni? (rozdział "M-32 i próżność" jeszcze przede mną, ale już się go boję.) Gdzie chociażby sceny walki wręcz jak w "Dobrym"?

"Wszedłem między stoliki tego tarasu, chwyciłem dwie fryzury i zderzyłem dwie głowy tak mocno, że czaszki pękły i błyskawiczny zgon uniemożliwił krzyk lub choćby jęk. Po czym wybiegłem, skręciłem za kawiarnię, przeskoczyłem parkan i zniknąłem bez śladu". Takie coś wyszło spod ręki Wilka? Błagam, powiedzcie mi, że to jakiś słaby ghostwriter, dostał jakimś cudem zgodę na podpisywanie swoich wypocin nazwiskiem Mistrza. Taka prawda mniej by mimo wszystko bolała. Sic transit gloria Wilka?

Szkoda, że takim wątkiem powracam, ale mimo wszystko bardzo się cieszę swoim powrotem.

Pozdrawiam,
Rekin
 
   Podziel się na:  
Rekin 

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 1054
Wysłany: 21-04-2018, 21:49   

Najlepszy fragment tej książki: "Zauważcie: w dziejach Ziemi wygrywały rozliczne rewolucje, mniejsze i większe, a tymczasem owa rebelia pierwszorzędna, fundamentalna, główna, najważniejsza ze wszystkich - ciągła rewolucja ludzi honoru przeciwko skurwysynom - nieustannie przegrywa, czego oczywistym dowodem jest właśnie ta jej konieczna ciągłość, wiekowa notoryczność, nieskończoność, bez "happy endu". Upiorna "never ending story".
Keep fighting!
 
   Podziel się na:  
Polak9311 

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Wrz 2011
Posty: 526
Wysłany: 25-04-2018, 10:55   

Witaj Rekinie .
O widzisz i dla takich refleksji oczywistych i prostych, jak dałeś wyżej cytat,warto czytać starego Wilka,bo najtrudniej w życiu dostrzec rzecz, które są przed naszymi oczami :(

Warsztat jak i tematy z czasem każdemu słabną niestety.Sentyment został i nieopisana wewnętrzna zgoda z Mistrzem z kredo "never ending story&Keep fighting!"
_________________
Jako Naród skazani jesteśmy na bycie Wilczą Sforą .
PS
 
   Podziel się na:  
muzygog 

Dołączył: 27 Kwi 2011
Posty: 9
Wysłany: 25-04-2018, 14:07   

Sentyment został i nieopisana wewnętrzna zgoda z Mistrzem...


Howgh!
 
   Podziel się na:  
Josey Wales 

Dołączył: 30 Maj 2018
Posty: 4
Wysłany: 30-05-2018, 20:44   

Łysiak jest już dziadkiem nie wymagajcie wiele bo już swoje zrobił. Myślę ze jeszcze może nas mile zaskoczyć.
 
   Podziel się na:  
Neo 

Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 19
Skąd: Kozienice
Wysłany: 30-05-2018, 21:48   

Na to liczę, że mnie jeszcze mile zaskoczy.
 
   Podziel się na:  
Gregski 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 442
Skąd: Prosto z morza
Wysłany: 03-06-2018, 16:55   

Cześć Rekin!
Kopę lat!
Ale do książki to mnie zniechęciłeś. Możliwe, że to będzie jedyna łysiakowa pozycja której nie będę miał w księgozbiorze.
_________________
"Pamiętaj, że jak przyjdzie Prawdziwa Tolerancja to te wszystkie mendy będą wisieć."
-Nurglitch-
 
   Podziel się na:  
Rekin 

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 1054
Wysłany: 04-06-2018, 19:51   

Ahoj Gregski,

po prostu wyraziłem swoje zdanie, a że jest mocno krytyczne... nic na to nie poradzę.
Może gdybym znowu miał naście lat i byłaby to pierwsza książka Wilka, z jaką miałem styczność, to moja opinia byłaby inna. A że nieuchronnie zbliżam się do ryczącej czterdziestki i miałem tą niesamowitą przyjemność obcowania z innymi dziełami Wilka, to niestety "Żołnierza" nie mogę nikomu polecić z czystym sumieniem.

Pamiętam, że próbowałem zacząć od "Dobrego"(jakoś między podstawówką a liceum), ale była za trudna, totalnie nic do mnie nie docierało, więc wziąłem się za "Konkwistę", bo na okładce była giwera a już chyba na pierwszej stronie pojawił się brzydki wyraz. Po przeczytaniu "Konkwisty" kilka razy, wziąłem się za Trylogię już wg porządku i poszło - stałem się ŁManiakiem nawet o tym nie wiedząc.

Pozdrawiam,
Rekin
 
   Podziel się na:  
Gregski 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 442
Skąd: Prosto z morza
Wysłany: 05-06-2018, 07:40   

Ja przekroczyłem już "wyjącą pięćdziesiątkę" i nie mam już czasu na kiepskie książki.
Jeśli mam ochotę na Łysiaka to nalewam sobie szklaneczkę "single malt" (no w tym gorącu to raczej gin z tonikiem) i siadam z "MW", "Wyspami bezludnymi" czy inną książką ze "starych dobrych lat" i cieszę się dobrą prozą.
_________________
"Pamiętaj, że jak przyjdzie Prawdziwa Tolerancja to te wszystkie mendy będą wisieć."
-Nurglitch-
  
 
   Podziel się na:  
Rekin 

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 1054
Wysłany: 06-06-2018, 19:26   

A z drugiej strony, jak się czyta wilcze felietony w "Do Rzeczy" to widać, że nadal potrafi świetnie pisać - no to kurna ja już totalnie nie rozumiem, na czym polega problem...
 
   Podziel się na:  
trinevo 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 73
Wysłany: 07-06-2018, 01:09   

Na tym, że pomysł i nakład pracy na felieton różni się od pomysłu i nakładu pracy na książkę o kilka rzędów wielkości.
_________________
trinevo
 
   Podziel się na:  
Rekin 

Pomógł: 12 razy
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 1054
Wysłany: 08-06-2018, 18:03   

Trinevo, ale pomysł na książkę był całkiem niezły. Owszem, może nic odkrywczego, bo o tym, jak samotny weteran mści się za śmierć bliskiej osoby opowiada pewnie z 90% filmów i książek nazwijmy je sensacyjnych, ale moim zdaniem można było z tego coś wyciągnąć.

Zaczynam się godzić z myślą, że Wilk nie dokończy "Milczących psów" i dochodzę do wniosku, że dobrze się stanie. Strach pomyśleć co by z tego wyszło czytając jego ostatnie książki.
 
   Podziel się na:  
Rymasz 

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Paź 2008
Posty: 430
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-07-2018, 00:47   

Rekin,
E tam strach myśleć. Wiem co by wyszło. Niestety. I lepiej niech nie wyjdzie.

Kiedyś, kiedyś, Tomasz Junior dokończy. I wtedy się dowiemy, czy niestety, że dokończył.
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo



Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - SITEMAP - recenzje mang